fbpx
Zaznacz stronę
5 holistycznych koncepcji, które pomogą zachować piękną skórę i zdrowie na długo!

5 holistycznych koncepcji, które pomogą zachować piękną skórę i zdrowie na długo!

„Jeśli skupisz się na wynikach, nigdy się nie zmienisz. Jeśli skupisz się na zmianie, uzyskasz wyniki.”
~ Jack Dixon

Wiosna to najwyższy czas, aby przypomnieć Ci o postanowieniach noworocznym!

Są one krokiem w kierunku osiągnięcia osobistych celów lub zerwania ze złymi nawykami. Chęć zmiany pojawia się, gdy ludzie patrzą wstecz na miniony rok i zastanawiają się, w jaki sposób mogą poprawić jakość swojego życia. Nowy rok oferuje nowy początek i czyste konto, a podejmowanie  noworocznych postanowień jest świetnym sposobem na wprowadzenie pozytywnej zmiany w swoim życiu. Niestety, statystyki pokazują, że bardzo rzadko w pełni realizujemy swoje postanowienia. W rzeczywistości około 80% z nich kończy się fiaskiem w połowie lutego. Choć statystyki mogą być przeciwko tobie – zachowaj optymizm! Jednym z powszechnych postanowień noworocznych jest zadbanie o swoje zdrowie.
Przyjrzyjmy się zatem holistycznym koncepcjom, które pomogą zachować piękną skórę i zdrowie na długo.

1. Skóra jest zwierciadłem wewnętrznego zdrowia

Skóra jest największym narządem człowieka i bezpośrednim odbiciem tego, co dzieje się wewnątrz ciała. Kiedy proces trawienia, hormony, układ odpornościowy funkcjonują nieprawidłowo, a poziom cukru we krwi jest za wysoki, skutki braku równowagi pojawiają się na skórze. Jeśli symptomy są jedynie tłumione, można stracić okazję, by dowiedzieć się, co naprawdę próbuje przekazać organizm.

2. Bez pośpiechu z antybiotykami i sterydami

Najczęściej przepisywane leki – takie jak antybiotyki i sterydy – tłumią symptomy i mogą nawet pogorszyć zdrowie i kondycję skóry. Prawdą jest, że ​​czasami potrzebujemy antybiotyków, aby leczyć infekcję, oraz że sterydy mogą pomóc zmniejszyć stan zapalny. Jednak te zabiegi są nadużywane i często stosowane zbyt szybko, bez uprzedniego rozważenia bardziej naturalnych rozwiązań. Znamy antybiotyki, które niszczą szkodliwe bakterie, ale jednocześnie niszczą i te pożyteczne w naszym organizmie, co może w dłuższej perspektywie znacznie pogorszyć sytuację.

3. Bakterie przyjaciółmi pięknej skóry

Skóra ma delikatny balans pH i środowisko bakterii, które są kluczowe dla jej zdrowia. Jednym z istotnych odkryć jest rola mikrobiomu jelitowego. Ludzki przewód pokarmowy zawiera delikatną równowagę drobnoustrojów, w tym bakterii. Dobrze funkcjonujący przewód pokarmowy ma odpowiednią ilość dobrych bakterii (takich jak Lactobacillus), ale nie zawiera złych mikroorganizmów (takich jak szkodliwe bakterie, pasożyty lub przerost Candida). Przez całe życie, kiedy napotykamy na toksyny, stres, infekcje, podejmujemy kiepskie wybory żywieniowe, zażywamy antybiotyki i inne leki, nasz cenny mikrobiom jest zagrożony, a co za tym idzie – zagrożone jest także zdrowie naszej skóry. Skóra ma swój własny mikrobiom, który pomaga chronić ją przed wypryskami oraz zapobiega przedwczesnemu starzeniu się. Kiedy balsamy i zabiegi na skórze zakłócają delikatną równowagę pH, nasz mikrobiom ulega uszkodzeniu. Próbując rozwiązać problem, pogarszamy tylko pH i mikrobiom!

Jakie czynniki nie sprzyjają Twojej skórze?

  • stosujesz zbyt silne produkty do oczyszczania skóry i/lub zbyt często w ciągu dnia oczyszczasz skórę,
  • używasz produktów o wysokim pH np. mydła,
  • niedokładnie zmywasz produkty do demakijażu, pozostawiając je na skórze,
  • zbyt często wykonujesz peelingi skóry, które intensywnie złuszczają naskórek,
  • w Twojej diecie brakuje NNKT- niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3 i 6
  • posiadasz niedobory komórkowe poszczególnych makroskładników oraz witamin
  • na co dzień masz styczność z detergentami czy rozpuszczalnikami,
  • wystawiasz skórę na słońce, gorące bądź suche powietrze – bez odpowiedniej ochrony,
  • Twoja skóra narażona jest na silny wiatr,

Do odnowienia bariery ochronnej przede wszystkim potrzeba:

  • odpowiedniej jakości lipidów w kosmetykach (ceramidy, cholesterol, kwasy tłuszczowe)
  • uzupełnienia w diecie niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (DHA, EPA, GLA)
  • uzupełnienia niedoborów komórkowych (oligoelementy, witaminy)

4. Odżywianie to podstawa pielęgnacji skóry

Pojawiło się coraz więcej badań, które potwierdzają, że to, co jemy, wpływa na jakość naszej skóry. Badanie z 2014 r. w Journal of Drugs in Dermatology sugeruje, że jedzenie o wysokim indeksie glikemicznym (GI), takie jak rafinowane produkty (biały cukier, mąka, biały ryż), odgrywa znaczącą rolę w rozwoju trądziku. Badania opublikowane w Journal of American Academy of Dermatology sugerują również, że odtłuszczone mleko może wywoływać trądzik. Z drugiej strony, wiele składników odżywczych i pokarmów może odżywiać skórę od środka. Na przykład spożywanie kwasów tłuszczowych omega-3 i gamma-linolenowych (GLA) zawartych w oleju lnianym, konopnym i oleju z orzechów włoskich i wiesiołka  może pomóc w zmniejszeniu trądziku, sugeruje badanie z 2014 roku opublikowane w międzynarodowym czasopiśmie Acta Dermato-Venereologica.

5. Czytaj etykiety kosmetyków

Produkty nałożone na skórę także wpływają na zdrowie wewnętrzne. Czy wiesz, że wiele produktów do pielęgnacji skóry zawiera substancje chemiczne, zaburzające gospodarkę hormonalną (EDC), a niektóre z nich są nawet rakotwórcze? Chociaż można myśleć, że coś, co stosuje się na skórę pozostaje tylko na niej, chemikalia w produktach do pielęgnacji mogą w rzeczywistości zostać wchłonięte do naszego krwioobiegu. Te substancje chemiczne mogą  spustoszyć system hormonalny, co prowadzi do problemów z tarczycą, nadnerczami i hormonami płciowymi. Według Endocrine Society, grupy badawczej zajmującej się hormonami i endokrynologią, EDC są związane z problemami z płodnością, rozwojem piersi, rakiem piersi, rakiem prostaty, chorobami tarczycy, problemami neuroendokrynnymi, otyłością i chorobami układu krążenia. W badaniu z 2009 r. Opublikowanym w czasopiśmie „Endocrine Reviews”, Endocrine Society określiło EDC jako „istotną kwestię dla zdrowia publicznego”. Jednym z ważnych kroków zmniejszających narażenie na EDC jest uważne czytanie etykiet przed zastosowaniem kosmetyków.

Jedną z technik, która może pomóc w wytrwaniu w postanowieniach noworocznych jest zapisanie swoich postanowień na kartce. Badanie autorstwa Gail Matthews na Dominican University udowodniło, że ten prosty trik zwiększa szanse na zrealizowanie celu. Z  kolei odhaczanie kolejnych punktów na liście rzeczy do zrobienia daje poczucie samorealizacji, kompetencji i przybliża nas do  celu. Do dzieła zadbaj o swoje zdrowie, wprowadzając w życie kompleksowe koncepcje!

Jeśli jeszcze nie zapisałeś/aś swoich postanowień – zrób to koniecznie! 😉

Krem – dr Konopka – recenzja

Krem – dr Konopka – recenzja

Szukasz idealnego kremu na dzień dobry i na dobranoc? Być może to właśnie dr Konopka? Ja już przetestowałam. Przeczytaj recenzję i sprawdź, co o nim myślę. Być może uda mi się zainspirować Cię do wypróbowania?

Na wstępie warto zaznaczyć, że ten krem przeznaczony jest dla właścicielek cery tłustej lub mieszanej.

Jeśli masz cerę suchą i/lub wrażliwą, proponuję Ci zapoznanie się z naszymi przepisami na maseczki dla każdego typu skóry – kliknij tu!  lub dobraniu ziół do pielęgnacji Twojej skóry – kliknij tutaj! 

SKŁAD INCI

Razem z Natalią przyjrzałyśmy się składowi kremu. Jak zwykle przestrzegamy, że przy analizie składu danego kosmetyku musimy pamiętać, że kolejność wymienionych substancji nie jest przypadkowa – im wyższa pozycja w składzie, tym więcej składnika wykorzystano w danym kosmetyku.

  • Aqua – woda
  • Coco-Caprylate/Caprate – Mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego – emolient tzw. tłusty, tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie.
  • Glyceryl Stearate – składnik umożliwiający powstanie emulsji (emulsja to forma fizykochemiczna, której przykładem w preparatach kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy, lotiony), czyli połączenie fazy wodnej z fazą olejową. Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe.
  • Cetearyl Alcohol – mieszanina alkoholu cetylowego i stearylowego – to samo, co wyżej
  • Glycerin – gliceryna – jest to humektant, wiążący wodę – substancja nawilżająca, która ponadto umożliwia innym substancjom przenikanie w głąb skóry. Konserwuje i zapobiega wysychaniu kosmetyku.   
  • Caprylic/Capric Triglyceride – trójgliceryd kaprylowo-kaprynowy – emolient tzw. tłusty, zmiękcza i wygładza skórę, pozostawiając na niej warstwę tzw. “film”, pośrednio nawilża Poprawia konsystencję i lepkość kosmetyku.
  • Octyldodecanol – to co wyżej
  • Achillea Millefolium Flower Water* wyciąg z krwawnika pospolitego – działa łagodząco, przeciwzapalnie, hamuje rozwój mikroorganizmów.
  • Melilotus Albus Flower/leaf/stem Extract ekstrakt z nostrzyka białego – łagodzi, oczyszcza, rozjaśnia drobne przebarwienia.
  • Saccharide Isomerate izomerat sacharydowy – dogłębnie i długotrwale nawilża, redukuje łuszczenie, podrażnienia, działa przeciwłojotokowo i przeciwzmarszczkowo.
  • Sorbus Sibirica Extract ekstrakt z jarzębiny syberyjskiej – silne działanie przeciwbakteryjne, wzmacnia i tonizuje skórę, zawiera wiele cennych składników odżywczych jak np.: witamina C, kwasy cytrynowy i jabłkowy.
  • Lavandula Angustifolia Oil olejek lawendowyma działanie antyseptyczne i przeciwzapalne, bardzo często używany w kosmetykach dla cery tłustej czy trądzikowej. Ponadto nadaje kosmetykom zapach.
  • Mentha Piperita Leaf Water* hydrolat z mięty pieprzowejodświeża, nadając uczucie odświeżenia, tonizuje, działa przeciwzapalnie, hamuje rozwój bakterii.
  • Chamomilla Recutita *Flower Water hydrolat z rumianku – łagodzi, regeneruje, wzmacnia naczynia krwionośne, zwalcza wolne rodniki.
  • Anthemis Nobilis Flower Extract* olejek z rumianku rzymskiego – wykazuje działanie przeciwzapalne, wspomaga krążenie i wzmacnia naczynia krwionośne. Ponadto nadaje kosmetykom zapach.  
  • Nupharluteum Root Extract* ekstrakt z lilii wodnej – nawilża, wygładza, działa przeciwzmarszczkowo, uelastyczniając skórę. Redukuje wypryski, podrażnienia i przebarwienia.
  • Angelica Archangelica Root Water*hydrolat z dzięgla litwora – ta roślina stosowana jest w leczeniu łuszczycy i trądziku młodzieńczego, dzięki swojemu działaniu bakteriobójczemu.  
  • Althaea Officinalis Root Extract ekstrakt z korzenia prawoślazu – nawilża, łagodzi podrażnienia, wzmacnia skórę i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi.
  • Hamamelis Virginiana Water hydrolat z oczaru wirginijskiego – działa antybakteryjnie, ściągająco, odświeża, regeneruje, redukuje produkcję sebum.
  • Melissa Officinalis Flower/Leaf/Stem Water hydrolat z melisy – ma przeciwzapalne i łagodzące właściwości.
  • Sodium Citrate cytrynian sodu – zwiększa trwałość kosmetyku i jego stabilność.
  • Capryl Wheat Bran Glycosides – solubilizator; substancja, która wprowadza do roztworu wodnego składnik nierozpuszczalny lub trudno rozpuszczalny w wodzie. Otrzymywany z otrębów pszennych.
  • Polyglyceryl-5 oleate ester kwasu oleinowego i poliglicerolu – delikatna substancja myjąca
  • Sodium Cocoyl Glutamate – Sól sodowa kokosowych alkoholi tłuszczowych i kwasu glutaminowego – roślinna substancja myjąca, łagodna dla skóry.
  • Glyceryl Caprylate monogliceryd kwasu kaprylowego – substancja pozostawiająca film na skórze, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody, wygładza i nadaje połysk. Przy powstawaniu kosmetyku umożliwia połączenie fazy wodnej z olejową, poprawia konsystencję.   
  • Tocopherol witamina E – substancja przeciwutleniająca, hamująca procesy starzenia, wzmacnia barierę naskórkową, chroniąc przed podrażnieniami i stanami zapalnymi. Ponadto wydłuża okres przydatności kosmetyku, zapobiega niepożądanym zmianom konsystencji, barwy czy zapachu.
  • Xanthan Gumguma ksantanowa – zagęszcza i zwiększa lepkość kosmetyku.
  • Sodium Stearoyl Glutamate stearyloglutaminian sodu – ułatwia tworzenie emulsji.
  • Benzyl Alcohol alkohol benzylowy – konserwuje, uniemożliwiając rozwój mikroorganizmów. Imituje w kosmetykach zapach jaśminu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów. Jako składnik konserwujący jest dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu (Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie wynosi 1%).  
  • Dehydroacetic Acidkwas dehydrooctowy – łagodny konserwant, zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów i zepsuciu się kosmetyku.
  • Sodium Benzoatesól kwasu benzoesowego – kolejny konserwant. Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych Jego dopuszczalne maksymalne stężenie to 0,5%
  • Potassium Sorbate sól potasowa kwasu sorbowego – również konserwant, dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie to 0,6%
  • Parfum zapach – maskuje niepożądane zapachy od innych składników, nadaje przyjemny zapach. Niektóre substancje zapachowe mogą uczulać i podrażniać.
  • Citric Acid kwas cytrynowy – Substancja należy do alfahydroksykwasów (AHA), złuszcza, rozjaśnia skórę i redukuje przebarwienia. Ponadto, zwiększa trwałość i stabilność kosmetyku.
  • Limonenelimonen – składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Linalool linalol – składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach konwalii. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Citral cytral –  składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach cytryny. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
  • Geraniolgeraniol –  składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach pelargonii. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

 

Oceniłyśmy, że skład kremu jest przyzwoity – nie ma PEG-ów, SLS-ów, chociaż można by przyczepić się do kilku konserwantów, których nie znajdziemy we własnoręcznie zrobionych kosmetykach naturalnych. Są to jednak kosmetyki o dużo krótszej dacie przydatności, a więc nie potrzebują tak intensywnej konserwacji. W kosmetykach kupionych są także składniki konsystencjotwórcze, bez których kosmetyki nie wyglądałyby tak przystępnie jak wyglądają 😉  Nie są to substancje zabronione, ale też nie jest całkowicie znany wpływ niektórych na nasze zdrowie czy środowisko – najczęściej te składniki nie mają żadnej wartości dodatniej dla skóry, a służą jedynie kosmetykowi samemu w sobie.

Dużym plusem tego składu są naturalne olejki i ekstrakty, całkiem wysoko w składzie. Niestety, dużo jest składników w kompozycji zapachowej, które naturalne nie są, a jedynie imitują naturalne zapachy. Co do ich szkodliwości – mogą powodować reakcje alergiczne u alergików – na szczęście znajdują się na samym końcu składu, a więc ich stężenie w całości kosmetyku jest niewielkie. Byłabym zachwycona, gdyby zamiast substancji zapachowych, były użyte olejki eteryczne.

 

DR KONOPKA – HIT CZY KIT?

ŁAGODZĄCY krem do twarzy – DR. KONOPKA’S jest zalecany do użytku w codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Krem ma właściwości odżywiające, nawilżające oraz wygładzające. Delikatna i szybko wchłaniająca się konsystencja kremu stanowi świetną bazę pod makijaż. Produkt zawiera 98,9 % naturalnych składników. Jakość została zatwierdzona przez certyfikat Natural&Organic German BDIH COSMOS. Nie zawiera silikonów, parabenów, roślin genetycznie modyfikowanych, SLS, SLES, PEG, syntetycznych barwników, glikoli, olejów mineralnych.”  

– warto zaznaczyć, że jest to tylko opis ze strony sklepu internetowego, nie deklaracja marketingowa. Dr Konopka wydaje się być tajemniczy, nigdzie nie znalazłam strony dedykowanej firmy, chociaż jej produkty są łatwo dostępne w internecie.  

 

Bez owijania w bawełnę… Muszę szczerze przyznać, że jestem zakochana w tym kremie. Jak dotąd jest to najlepszy krem, jaki używałam. A miałam szansę testować już kilka kremów, między innymi SZAŁWIA KREM OD BUÑA COSMETICS.

Krem dr Konopki ma przyjemny, bardzo delikatny zapach i łatwą w aplikacji konsystencję. Po nałożeniu, szybko się wchłania i – co jest dla mnie bardzo istotne – nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Twarz po jakimś czasie nie świeci się tak nieestetycznie, jak często bywa w moim przypadku. Skóra jest gładka i miękka, ma zdrowy blask. Nie czuję efektu zapchania ujść mieszków włosowych (czyli potocznie pisząc – porów), a odświeżenie. Nie pojawiły się u mnie żadne reakcje alergiczne czy podrażnienia, krem jest bardzo delikatny, powiedziałabym “wyciszający” 🙂

Jest całkiem wydajny, potrzeba naprawdę niewielkiej ilości na jedną aplikację. Jest uniwersalny, nadaje się zarówno na dzień, jak i na noc.

Pojemność jest standardowa, jak w przypadku wielu produktów, podczas gdy cena nie jest wysoka.

Ja go uwielbiam i na pewno nasza znajomość nie zakończy się na jednym pudełeczku 😉

 

SUMMA SUMMARUM

ZALETY

  • olejki i ekstrakty naturalne
  • delikatny, łagodzący
  • uniwersalny, nadaje się na dzień i na noc
  • przystępna cena
  • wygładza skórę, pozostawiając ją nawilżoną i zdrowo matową
  • nie zapycha

 

WADY

  • kompozycja zapachowa nie jest w 100% naturalna
  • zawiera sporo substancji konserwujących   

 

Recenzje mają to do siebie, że są subiektywne, a więc jestem bardzo ciekawa Waszych odczuć co do kremu dr Konopki. Dajcie znać, jeśli używaliście tego kremu – lub innych kosmetyków tej marki – czy Wasze zdanie pokrywa się z moim, czy jest zupełnie odmienne 🙂

 

Aleksandra

 

 




___________________________________________________________________________________________________________

Inne moje recenzje:
* SZAŁWIA KREM OD BUÑA COSMETICS
* VIANEK odżywczy płyn micelarny i tonik 2w1
* EO LABORATORIE żel do mycia skóry tłustej i problematycznej [RECENZJA]


___________________________________________________________________________________________________________
Może zainteresuje Cię również:
Pokrzywa zadba o każdy rodzaj cery
12 sposobów na cellulit!
Krem nagietkowy do twarzy i ciała
* Glinki, czyli pielęgnacja minerałami

 

___________________________________________________________________________________________________________
KURS ZDROWSZA SKÓRA W 7 DNI!  Odbierz od nas darmowy prezent, w którym podpowiemy Ci, jak zadbać o swoją skórę – dowiesz się wszystkiego o nawilżaniu, poznasz tajniki kuracji anti-ageing i wiele wiele więcej! Wiedza jest po to, by się nią dzielić.
Jeśli jeszcze nie skorzystałaś/eś z naszego kursu, nie czekaj i zapisz się do naszego newslettera już teraz! Kliknij tutaj!

Zioła i kwiaty a typ cery: dobierz je do siebie i swoich potrzeb!

Zioła i kwiaty a typ cery: dobierz je do siebie i swoich potrzeb!

Każdy z nas jest inny, wyjątkowy i nie na wszystkich pielęgnacyjne porady będą działały jednakowo.
Aby móc korzystać z dobroci natury w pełni, warto poznać surowce, które preferuje nasza skóra.

Ale… najpierw musimy znać ją od podszewki.

Jaki posiadasz typ cery?

Jeśli nie umiesz tego określić – wykonaj krótki test, odpowiadając szczerze na pytania. Dowiedziesz się, jakiego typu cery jesteś posiadaczką 🙂

1. Jakiego koloru jest Twoja cera?
a) Szarożółta, rano bywa blada.
b) Trudno powiedzieć.
c) Jasna.
2. Jak Twoja skóra reaguje na umycie wodą i mydłem?
a) Dobrze, nie obserwuję negatywnych reakcji.
b) Jest wrażliwa, napięta, mogą występować pieczenie.
c)  Jest zaczerwieniona i podrażniona.
3. Jak wygląda Twoja skóra po całym dniu? (przed oczyszczaniem)
a) Nieestetycznie błyszczy się.
b) Błyszczy się, ale tylko na czole, nosie i brodzie. W pozostałych miejscach jest sucha.
c) Jest sucha, łuszczy się.
4. Co jest Twoim największym problemem?
a) Wypryski i zaskórniki, nieestetyczne błyszczenie się.
b) Moja twarz błyszczy się w strefie T, zdarza się, że kosmetyki podrażniają moją skórę.
c) Suchość, brak elastyczności, przebarwienia.
Jeśli na większość pytań odpowiedziałaś:
a – masz skórę tłustą
b – masz skórę mieszaną
c – masz skórę suchą

 

Warto pamiętać, że każdy z powyższych typów może być także skórą wrażliwą. Posiadasz taką, jeśli często negatywnie reagujesz na kosmetyki lub czynniki zewnętrzne, jak np. zmiany temperatury. Twoja skóra jest wtedy szczególnie zaczerwieniona, podrażniona, pojawia się uczucie pieczenia i ściągnięcia.

Skóra tłusta bądź mieszana może być także trądzikowa. Skórę tłustą często spotykają problemy trądzikowe ze względu na nadmierną aktywność gruczołów łojowych. Skóra mieszana ma cechy skóry tłustej, problemy skórne najczęściej pojawiają się w strefie T (czoło, nos, policzki, broda).
Trądzik może objawiać się różnie – w postaci wyprysków, zaskórników, drobnych krostek.

Skoro już wiesz, jaki rodzaj skóry posiadasz, łatwiej będzie Ci dobrać odpowiednie kosmetyki. Taka wiedza przyda się również w naturalnej pielęgnacji. Są zioła, które szczególnie są polecane dla poszczególnych typów cer.

Dla skóry tłustej

Dla skóry mieszanej

W pielęgnacji tego typu skóry warto połączyć siły ziół dla cery tłustej i suchej – pielęgnować strefę T i pozostałe części twarzy oddzielnie.

Dla skóry suchej

 

Dla skóry wrażliwej

Dla skóry naczyniowej

  • kasztanowiec
  • miłorząb japoński
  • skrzyp polny
  • oczar wirginijski
  • bez czarny
  • arnika górska
  • borówka czarna
  • szałwia lekarska
  • pokrzywa
  • fiołek trójbarwny (bratek)
  • ruszczyk kolczasty
  • wąkrota azjatycka (Gotu kola)

Dla skóry trądzikowej

  • nagietek
  • fiołek trójbarwny
  • oczar wirginijski
  • bez czarny
  • łopian (korzeń)
  • skrzyp
  • aloes
  • lawenda 
  • jałowiec (owoce)
  • róża
  • orzech włoski (liście)
  • jeżówka (echinacea)
  • rumianek
  • mniszek lekarski
  • ostropest plamisty
  • przetacznik lekarski

 

Jakie są Wasze ulubione zioła? 😉 

__________________________________________________________________________________________________________________________________

Może zainteresuje Cię:

Wrzos: zdobi i leczy

Wrzos: zdobi i leczy

Miesiąc wrzesień nazwano na jego cześć. Sam nadaje niesamowitego, magicznego klimatu szkockiemu krajobrazowi. Wrzosy – bo o nich mowa – są jednocześnie wspomnieniem lata i zapowiedzią jesieni. A także od wieków uznanym surowcem zielarskim.

Dla ludów celtyckich był symbolem równowagi i harmonii. Wrzosy silnie związane były z proroctwem i kontaktem ze światem duchowym – być może dlatego, że w ich listkach żyją grzyby o właściwościach halucynogennych. W Szkocji wciąż są kojarzone z boginiami miłości, i dlatego nadal są niezbędnym elementem ślubnych bukietów. Uważa się, że roślina ta pomoże zachować czyste serce i dochować złożonych przysiąg. Zupełnie inną sławę wrzosy mają w rejonach Skandynawii. Tam te rośliny są zwiastunem nieszczęścia, biedy, a nawet śmierci – wrzosy często są symbolem żałoby.

Poza symboliką i w cieniu walorów estetycznych pozostają właściwości wrzosów – wielu z nas nie wie o ich dobroczynnych zastosowaniach.  

Wrzos w apteczce  

  • Wrzosy mają w sobie wiele cennych substancji, m.in. flawonoidy, garbniki, kwasy organiczne, potas, krzem.
  • Arbutynie zawdzięczamy działanie dezynfekujące drogi moczowe. Wrzosy są ponadto moczopędne, dlatego świetnie sprawdzą się przy wszelkich dolegliwościach układu moczowego.
  • Dzięki garbnikom, które nadają właściwości przeciwbakteryjnych, wrzosy wykorzystuje się podczas problemów pokarmowych (np. ból brzucha, biegunka, nudności, brak apetytu).
  • Wiele z preparatów dla zdrowia oczu zawiera wyciągi z wrzosów, a napary z tej rośliny łagodzą stany zapalne skóry, rany a nawet egzemę.
  • Wrzosy łączy z lawendą coś więcej niż kolor – obie te rośliny swoim aromatem koją nerwy, relaksują, walczą z bezsennością.
  • Swoje zastosowanie wrzos miał i ma także w kuchni. W Szkocji był surowcem, z którego wytwarzano piwo, a ponadto jest rośliną miododajną, z której wciąż pozyskiwany jest miód wrzosowy. Jakie ma właściwości? Czytaj więcej tu: Cud MIÓD!

Wrzos w kosmetyczce

Wrzosy mają też szerokie zastosowanie w kosmetyce. Mają działanie nawilżające, ujędrniające, ochraniają skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, pozwalają zachować młody wygląd. Dzięki właściwościom przeciwbakteryjnym i antyseptycznym, wrzos świetnie sprawdzi się przy nadmiernym wydzielaniu sebum oraz w ogólnej pielęgnacji skóry trądzikowej. Wykorzystywany jest również w pielęgnacji ciemnych włosów, które zostaną wzmocnione przez zawarty w roślinie krzem.  

Przepisy

Pod koniec sierpnia rozpoczyna się okres kwitnienia wrzosów i to wtedy należy je zbierać, by móc korzystać z ich wspaniałych właściwości. Oto kilka propozycji:

Napar leczniczy z wrzosów

Składniki:

  • 1 łyżka kwiatów wrzosu
  • 2 szklanki wrzątku

Przygotowanie: Kwiaty zalać wrzątkiem i odstawić do zaparzenia, powinien mieć czerwone zabarwienie. Pić po posiłku po pół szklanki 2-4 razy dziennie.  

Relaksująca kąpiel z wrzosem

Składniki:

  • ok. 3 garście kwiatów wrzosu
  • 2 l wrzątku

Przygotowanie: Kwiaty zalać wrzątkiem i odstawić do zaparzenia na ok. 10-15 minut. Odcedzić i wlać do wanny. 

Macerat wrzosowy

Składniki:

  • olej (np. słonecznikowy, rzepakowy, lniany, oliwa z oliwek)
  • garść kwiatów wrzosu
  • wyparzony słoik z zakrętką

Przygotowanie: Kwiaty włóż do uprzednio wyparzonego słoika, zalej olejem tak, aby całość była nim pokryta – w przeciwnym wypadku wystające części roślin zaczną pleśnieć. Słoik zakręć, aby nie było dostępu powietrza i postaw z dala od słońca, codziennie potrząsaj słoiczkiem. Macerat będzie gotowy na za min 2 tygodnie. Po tym czasie odcedź i przelej do ciemnej butelki, trzymaj w szafce lub lodówce.

Chcesz przygotować przepis z innych ziół? Poznaj uniwersalny przepis: Jak przygotowywać swój własny macerat?

Tonik wrzosowy

Świetnie sprawdzi się w przypadku cery tłustej i problematycznej, a także jako element wygładzający i odmładzający.

Składniki:

Przygotowanie: Kwiaty zalać wrzątkiem i odstawić do zaparzenia pod przykryciem na ok. 20 minut. Po ostygnięciu dodać opcjonalne dodatki i przelać do buteleczki. Przechowywać w lodówce ok. tygodnia. Ze względu na to, że kosmetyki są w 100% naturalne, nie zawierają konserwantów, ich termin przydatności jest krótki. Dlatego polecam robić małe ilości kosmetyków i obserwować ich wygląd i zapach. Ja zazwyczaj robię toniki w buteleczce 100ml.

Chcesz naturalnie zadbać o swoją cerę, ale nie znalazłaś przepisu dla siebie? Sprawdź: Maseczki dla wszystkich typów skóry

Ostrożnie

Nie zanotowano szczególnych przeciwwskazań dla stosowania wrzosu, ale zaleca się umiar kobietom w ciąży i okresie laktacji ze względu właśnie na brak wystarczającej ilości danych. W przypadku wystąpienia nadwrażliwości, należy przerwać stosowanie.  

Uwaga! W nadmiarze wrzos może odurzać.   

 

Zaskoczeni tyloma właściwościami wrzosu? 😉 Dajcie znać w komentarzach!

_____________________________________________________________________________

Może zainteresuje Cię także:

 

 

Olejowanie włosów: Naturalny sposób na zdrowe i lśniące włosy!

Olejowanie włosów: Naturalny sposób na zdrowe i lśniące włosy!

Zniszczone, pozbawione blasku włosy to koszmar każdej kobiety. Nasze włosy narażone są na wiele zagrożeń, jak np. promieniowanie UV czy koloryzacja. Wspaniałym rozwiązaniem jest kuracja naturalną odżywką, na przykład popularne ostatnio olejowanie.  

Czasami najprostsze pomysły okazują się być najlepszymi… Olejowanie włosów jest w 100% naturalną metodą pielęgnacji włosów, dzięki której poprawią się ich kondycja i wygląd. Naturalne oleje zawierają wiele cennych składników: witaminy, minerały.

Olejować może każdy, bez względu na wiek czy rodzaj włosów. To, jakiego oleju powinniśmy użyć zależy od porowatości naszych włosów.

Porowatość, czyli…

…wygląd włosów, opisujący ich kondycję najprościej mówiąc. Łuski włosa odchylają się bardziej lub mniej. Rozchylone łuski informują o zniszczeniu włosa. Wtedy mówimy o wysokiej porowatości. Zatem włosy o domkniętych łuskach są niskiej porowatości. W zależności od porowatości, dobiera się rodzaj oleju.     

Olejowanie włosów wysokoporowatych

Mowa o włosach przesuszonych, matowych, sztywnych, łamliwych – przypominających siano.

Dla takich włosów potrzeba olejów o dużych cząsteczkach, np.

  • z orzechów: archaidowych, laskowych, włoskich, słodkich migdałów;
  • z pestek: moreli, śliwki, winogron, brzoskwini, dyni, wiśni;
  • z nasion: jeżyny, jabłka, czarnuszki, truskawki, czarnej i czerwonej maliny, czarnej porzeczki, ogórecznika lekarskiego;   
  • słonecznikowy, lniany, makowy, konopny, sojowy, rycynowy;

 

Olejowanie włosów średnioporowatych

Są najczęściej spotykanym rodzajem porowatości. Nie są zniszczone, a osłabione – bez prawidłowej pielęgnacji ich stan przeistoczy się w gorszy, o wysokiej porowatości. Mogą objawiać: przesuszenie, wypadanie, łamliwość, rozdwojone końcówki.

Dla takich włosów zaleca się oleje zawierające kwasy jednonienasycone – należą do nich omega-3 i omega-6.

  • rycynowy, słonecznikowy, lniany, sojowy, kukurydziany;
  • z pestek dyni
  • z kiełków pszenicy
  • z wiesiołka
  • jojoba

 

Olejowanie włosów niskoporowatych

Włosy te wyglądają zdrowo, są mocne, gładkie i lśniące, ale zazwyczaj nie mają wielkiej objętości. Należy zadbać o ich właściwą pielęgnację, by ich stan się nie pogorszył.

Najlepiej ochronią je oleje, które stworzą warstwę ochronną, swoisty filtr:

  • rycynowy, lniany, kokosowy, palmowy, słonecznikowy;
  • masła: shea, kakaowe;
  • babassu;
  • cupuacu;

 

Złote zasady

  1. Rozczesz włosy przed nałożeniem oleju i po aplikacji – najlepiej sprawdzi się do tego grzebień o szeroko rozstawionych zębach
  2. Trzymaj olej minimum 15 minut, ale im dłużej, tym lepiej – często nakładam olej wieczorem i zmywam dopiero rano (aby czas nie był dłuższy niż 10h)
  3. Owiń głowę ręcznikiem bądź załóż czepek
  4. Dokładnie myj włosy po olejowaniu, w przeciwnym wypadku może zostawiać na włosach tłustą warstwę i dawać uczucie ciężkości
  5. Wykonuj olejowanie regularnie, by uzyskać satysfakcjonujące efekty
  6. Są różne metody olejowania: nakładanie oleju na suche lub mokre włosy. Można także zmieszać olej z ciepłą wodą i moczyć włosy czy wzbogacić olej substancją rozcieńczającą np. naparem z ziół dobranych do rodzaju włosów i używać jako odżywki w sprayu.  

 

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Was do pielęgnacji olejami. 🙂 A może macie już jakieś doświadczenia w olejowaniu włosów czy swój ulubiony olej? Podzielcie się w komentarzu poniżej 😉